Wymiana procesora w laptopie - 2
Następnie przyszła kolej na T9300, który pochodzi z tej sameej co T8300 rodziny z jądrem Penryn (proces technologiczny 45 nm). Ma więcej pamięci L2 niż T8300 i T7800 (6MB), ale pod względem częstotliwości taktowania jest wolniejszy od T7800 (2,5 GHz). Kosztuje natomiast aż o 500zł od T8300. Czy wart jest swojej ceny? I znów sytuacja z T7800: tylko MobileMark ujawnił zauważalny wzrost szybkości - i to znaczący, bo prawie 20-procentowy (wciąż bez zmniejszania żywotności akumulatora) - podczas gdy wyniki PCWorldBench i PCMark Vantage wzrosły tylko o kilka procent. Tymczasem benchmark “SupremeCommander” zanotował kuriozalny, 27-procentowy… spadek liczby klatek na sekundę. Wniosek: nie chcemy się powtarzać, ale testy MobileMark nie są jedynym zastosowaniem notebooków, więc takie zyski z inwestycji 500zł nikogo nie uradują.
Z niepokojem obserwując dotychczasowe rezultaty, zastosowaliśmy terapię wstrząsową ProcesorT5550 musiał coś zmienić w wynikach PCMark Vantage i PCWorldBench, bo jest dużo wolniejszy od pozostałych (1,73GHz) i ma tylko 2 MB pamięci L2. I rzeczywiście, jeśli zaoszczędzisz 200zł w stosunku do T8300, musisz się liczyć z prawie 20-procentowym spadkiem wydajności. Wniosek: spowolnienie maszyny jest znacznie większe niż zysk w kieszeni.
Komentarze (0)