Dysk SSD do laptopa

Drugi eksperyment służył niemal wyłącznie zaspokojeniu naszej ciekawości. Klasycznego twardziela zastąpiliśmy jaskółką przyszłości: półprzewodnikowym dyskiem SSD firmy OCZ o pojemności 64GB. Wygląda jak typowy 2,5-calowy napęd SATA, jest jednak znacznie lżejszy, bo zawiera wyłącznie układy scalone - pamięć flash i kontroler. Dzięki wyeliminowaniu części mechanicznych niestraszne mu upadki i przeciążenia, powinien też być bardziej energooszczędny, szybszy w odczycie, no i absolutnie bezgłośny. Wyniki testów mocno nas zaskoczyły: ponad 10 procent przyśpieszenia w MobileMark i prawie 24 w PCMark Vantage - to jest coś! Do tego kolejne 10% - wydłużenia czasu pracy na baterii. I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie kosmiczna cena, będąca równowartością wzorcowego laptopa. Wniosek: SSD jest jak sportowy bolid, szybki, futurystyczny, bajerancki i całkowicie nieopłacalny.

0 Komentarzy

Nie ma jeszcze komentarzy

Twój komentarz